sobota, 6 maja 2017

Zamkowe Wojnowice

Kolejny dzień majówki, kolejny dzień przygód. Chociaż sam początek nie zapowiadał się fajnie i aktywnie, to koło 14 w końcu zdecydowaliśmy się, na ruszenie naszych trzech szanownych w Świat:) Mamejski humor i szarówka pogodowa i w ogóle jakieś takie ogólne rozedrganie sprawiło, że nie chciało nam się za daleko oddalać od domu. Męski Łajz zdecydował i wywiózł nas w ekstra miejsce w pobliżu. Otóż trafiliśmy do Wojnowic, a Wojnowice to wieś niedaleko Miękini, a tam perełka! Zamek na wodzie, który dech zapiera.


 

 W XIV wieku była to siedziba rycerska, prawdopodobnie folwark. Sam Zamek jest budowlą obronną na wodzie i to niezwykle rzadką w Polsce. Na przestrzeni lat charakter architektoniczny budowli został niemalże nienaruszony, co jeszcze mocniej działa na wyobraźnie zwiedzających. W tym pięknym budynku mieści się hotel i restauracja (źródło http://www.zamkipolskie.com)
Wokół budynku rozciągają się tereny zielone, z różnymi gatunkami roślin i drzew. Jest też miejsce na ognisko, jakiś zbitek kamieni, który może był jakimś ołtarzem? Albo jakimś tajemnym przejściem?


Co to mogło być? Zachodziliśmy w głowę, tworząc swoje historię, które pozwólcie, że zachowamy dla siebie. Co byście po drugiej stronie nie pospadali z krzeseł:D



Powiem Wam, że ogólnie cały obiekt taki tajemniczy i astralny. Fajny do tworzenia swoich opowieści, bo w sumie nie wiadomo za dużo o terenie wokół i samym Zamku. Działa to, przynajmniej na nas dość pobudzająco.
Oczywiście do budowli doprowadziły nas nasze ulubione kaczki i także tutaj szybko przytuliliśmy parę skrzyneczek. A skarby są z serii Go Wro- czyli Geocachingowej Obwodnicy Wrocławia, która biegnie wzdłuż żółtego szlaku turystycznego. Same kesze z owej serii naprawdę zawsze świetnie przygotowane, w bardzo ciekawych i różnorodnych miejscach, o zróżnicowanej trudności. Warto tę serię podjąć, jak najbardziej, chociaż trzeba ją sobie rozłożyć czasowo, bo liczy naprawdę sporo keszynek.


Takie spacerki sobie urządziliśmy, na takim łonie natury, a co, na poprawę humoru:) Było przemiło, kapitalnie, a wszystko parę kilometrów od domu. Geocaching to super sprawa, pozwala na spędzenie czasu aktywnie, zdrowo i interesująco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz