Zjechało się trochę ekipy, można było wymienić się fantami, porozmawiać o wspólnej pasji keszowania, a także pograć w kręgle. Bardzo sympatycznie naprawdę, na stołach pizza, przekąski i napoje:D Atmosfera luźna, serdeczna i zachęcająca do poznawania siebie nawzajem.
Oczywiście nie zabrakło nowych keszy, które można było podczas eventu podjąć. Był kesz w którym trzeba było rozwiązać zagadkę i wynik dawał nam kordy skrzyneczki. Także trochę trzeba było się wysilić, fakt że my skorzystaliśmy z wyniku innych keszerów, bo zanim zorientowaliśmy się z tych emocji co i jak większość miała już zdobyte namiary na skarby:)
Zdjęcie powyżej przedstawia buszującego Łajza i Whyskiego- naszego geokolegę, który na spotkanie pojechał z nami. Chociaż miejsce mieliśmy prawie, że pewne chwile zajęło żeby znaleźć "maluszka". Pogoda co prawda nie zachęcała, śnieg sypał niemiłosiernie. Z tego też powodu zgarnęliśmy tylko jednego kesza w tym dniu. Chociaż chłopaki cwaniakowali, że mogliby szukać więcej, zęby dzwoniły im z zimna już po 10 minutach na zewnątrz:) Mężczyźni...
Widzieliśmy podczas eventy wiele pięknych fantów, geocoinów, a także wszystkie odznaki, które można zdobyć w naszej geogrze. My mamy na razie jedną odznakę, którą nosimy z dumą:)
Ogólnie bardzo się cieszymy, że mogliśmy uczestniczyć w tak sympatycznym evencie. Zainspirowaliśmy się podczas spotkania, do nowych podróży i nabraliśmy chęci na przyszłe przygody. Pozdrawiamy wszystkich uczestników i organizatorów i dziękujemy bardzo za wspólnie, mile spędzony dzień.
Cieszę się, że się Wam podobało. Pozdrawiamy. Waczurki
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się Wam podobało. Pozdrawiamy. Waczurki
OdpowiedzUsuńBardzo się podobało:) Dziękujemy za organizację, również pozdrawiamy serdecznie. Parałajz
OdpowiedzUsuń